BIAŁKO
„Jedz więcej białka” – łatwo powiedzieć, trudniej ogarnąć, prawda?
Nam też nie od razu było lekko.
Zastanawiasz się, dlaczego Ty wiecznie masz ochotę na coś słodkiego? Albo czemu po obiedzie znów czujesz się głodna? Albo czemu Twoje ciało – mimo starań – nie chce wyglądać tak, jak byś chciała?
U nas kluczowym momentem było jedno słowo: białko.
Ale nie z podręcznika do dietetyki. Tylko praktycznie, po babeczkowemu.
Dlaczego warto je ogarnąć?
Ile tego białka?
Nie, nie musisz ważyć każdego plasterka sera.Ale warto wiedzieć, że: kobieta ważąca 65 kg powinna jeść ok. 100–130 g białka dziennie. Rozłóż to na posiłki – celuj w 20–30 g na każdy.
Skąd brać białko? Nie tylko z kurczaka!
My też kiedyś się gubiłyśmy. Ale kiedy zaczęłyśmy rozumieć, a nie tylko liczyć – wszystko się zmieniło. I właśnie tego chcemy nauczyć Ciebie.
A tak naprawdę…
To nie chodzi o rozmiar spodni, brzuch z Instagrama ani liczbę na wadze.
Chodzi o Twoje zdrowie, odporność, hormony, nastrój, siłę.
Bo kiedy ciało dostaje to, czego potrzebuje –
przestajesz walczyć ze sobą, zaczynasz dbać o siebie z czułością i wszystko inne układa się łatwiej.
I wiesz co jeszcze?
My też nie jesteśmy idealne.
Nie zawsze wszystko wychodzi, czasem zapominamy o śniadaniu albo kończymy dzień z pizzą na kolację.
Ale nie o perfekcję tu chodzi – tylko o realne wsparcie i babeczkową drogę do zdrowia.
Z Babeczkowym wsparciem – dasz radę 











Komentarze
Prześlij komentarz